Blog

  • linia.png

    Vikravet Przychodnia Weterynaryjna, Międzyrzecz

  • „Gdy Twojej suczce wydaje się, że zostanie mamą.”

    linia1.png

    Jeśli jesteście opiekunami niesterylizowanej suczki, bardzo możliwe, że spotkaliście się już z opowieściami o ciąży urojonej. Już sama nazwa sugeruje, że jest to stan w jakiś sposób nieprawidłowy. Ale… No właśnie, sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Dlaczego?

    Zjawisko ciąży urojonej, samo w sobie, nie jest związane z żadną chorobą. Stanowi raczej fascynujące przystosowanie do życia w stadzie! Jak to możliwe?
    Żeby zwiększyć szansę na przetrwanie i rozwój populacji, dobrze, by w społeczności regularnie rodziły się młode. Nie chodzi jednak o to, by rodziła każda samica! Wbrew pozorom, to mogłoby osłabić stado. Z drugiej strony – odchów maluchów jest lepiej zabezpieczony, jeśli oprócz szczennej samicy, w grupie znajdą się też inne samice, u których obudził się instynkt macierzyński i będą one gotowe opiekować się młodymi. Ba! Nawet je wykarmić, mimo, iż ich osobiście nie urodziły. Takie „cuda” są łatwiejsze, jeśli dojdzie do małej burzy hormonalnej, dzięki której pojawi się właśnie „ciąża urojona”.

    Nasze suczki odziedziczyły po swoich dzikich przodkach tę niezwykłą zdolność. Tyle, że… kompletnie jej nie potrzebują! Co więcej – mogą taką „ciążę” przypłacić sporymi kłopotami. ☹

    Jakie suczki są narażone na wystąpienie ciąży urojonej?
    Niewysterylizowane. Moment ujawnienia się pierwszych objawów pokrywa się z reguły z czasem, jaki upłynąłby od rui do porodu, czyli ok. 2 miesięcy.

    Jakie są objawy ciąży urojonej?
    Sunia dotknięta tą niezwykłą burzą hormonalną, zachowuje się tak, jakby faktycznie za chwilę miała zostać mamą, bądź już się oszczeniła!
    W efekcie suczka:

    • może być niespokojna, drażliwa, czasem nawet agresywna,
    • próbuje budować „gniazdo” dla swoich szczeniąt,
    • znosi do wspomnianego gniazda różne zabawki, przytulanki etc., które zaczyna traktować, jak własne szczenięta! Dopóki je przytula czy wylizuje, może wydawać się to urocze… Gorzej, gdy zaczyna ich bronić przed otoczeniem…
    • zaczyna być zdolna do wykarmienia młodych… Jednym słowem – w jej sutkach pojawia się mleko!


    Co zrobić, jeśli zaobserwujecie u swojej suni objawy ciąży urojonej?
    Czy można ją „przeczekać”?
    I… czy będzie to bezpieczne?
    O tym już następnym razem! 😊